Warning: Use of undefined constant register_sidebar - assumed 'register_sidebar' (this will throw an Error in a future version of PHP) in /wp-content/themes/template/functions.php on line 48

Warning: Parameter 2 to title_like_posts_where() expected to be a reference, value given in /wp-includes/class-wp-hook.php on line 286
 niePEŁNOSPRAWNY turysta

niePEŁNOSPRAWNY turysta

Alcudia, historyczna stolica Majorki – starożytność, średniowiecze i… najdłuższe plaże

Alcudia, historyczna stolica Majorki – starożytność, średniowiecze i… najdłuższe plaże

11.11.2019 r.

Zdjęcia po „kliknięciu” powiększają się 🙂

W pierwszej części o hiszpańskiej Majorce, którą możecie przeczytać tutaj, opowiedziałem Wam w kilku słowach o niewielkiej ale urokliwej miejscowości D‚Alcanada. Dziś atrakcji będzie nieco więcej, gdyż przeniesiemy się do miasteczka o nazwie Alcudia.

D’Alcanada, o której pisałem w pierwszej części wpisu o Majorce, jest właściwie połączona z Alcudią, więc dla wprawionych włóczykijów nie ma potrzeby dojeżdżać do niej busem (ok. 40 min piechotą). Trzeba jednak rozważyć tę formę transportu, gdyż po samej Alcudii i Port D’Alcudia, która jest właściwie jej integralną częścią, warto pochodzić nieco dłużej. Najlepiej rozbić odkrywanie miasta na dwa dni – dzień zwiedzania i dzień leżakowania.

Miasto, jak i cała wyspa, należy do regionu Katalonii i położone jest w północno-wschodniej części Majorki, oczywiście nad samym brzegiem Morza Śródziemnego pomiędzy dwoma zatokami nazywanymi z katalońska Badia de Pollencia oraz Badia d’Alcudia i uznawane jest za jedno z najpiękniejszych miast wyspy, a także turystyczny kurort.

Osadę założyli Fenicjanie, ale jej historia to także okres panowania Greków, Rzymian oraz Maurów. Największy rozkwit miasta przypada jednak na okres władania nim przez Rzymian, którzy z Alcudii uczynili stolicę wyspę. Niesamowitą atrakcją turystyczną pozostałą z tego okresu, są ruiny miasta zwanego Pollentia i to tu zabiorę Was w pierwszej kolejności.

Polletnia ciutat romana

Uwielbiam zabytki odkrywane po tysiącach lat. Obcowanie z czymś co tętniło życiem kilkanaście czy kilkadziesiąt wieków temu i jest namacalne, na wyciągnięcie ręki, wyzwala we mnie swoisty rodzaj ekscytacji. Zatem rzymska osada znajdująca się u wejścia do Starego Miasta Alcudii, była idealnym miejsce do odwiedzin.

Pollentia została założona w 123 r. p.n.e. na obszarze obejmującym 12 h i przez pięć wieków była najważniejszy rzymskim portem na wyspie. Obecnie, po przeprowadzonych wykopaliskach, teren ten stanowi obszar Museu Mongrafic de Pollentia i dostępny jest do zwiedzania również dla osób poruszających się na wózkach inwalidzkich.

   

Teren wyposażony jest w podjazdy i trakty, po których możemy swobodnie przejechać wózkiem. Oczywiście drobne niedogodności napotkacie poruszając się po odkopanej głównej części ruin miasta, ale są to problemy wymagające użycia naprawdę niewielkiej siły. Gorzej z wózkiem elektrycznym, gdyż dla tego typu pojazdu, nierówności w tej części mogą okazać się istotne. Warto jednak przejść się „ulicami” miasteczka by poczuć klimat pozostałości po starożytnych rezydencjach.

Dalszy spacer jest wygodniejszy, gdyż wzdłuż trasy zwiedzania droga wyłożona jest płytami. Poruszając się nią mijamy m.in. Gimnazjon czyli miejsce do ćwiczeń, gdzie trenowano do zawodów sportowych czy główny plac miasta, a więc tzw. Forum. Trakt prowadzi nas kilkuminutową trasą do położonego malowniczo wśród drzew rzymskiego teatru. Rzymskiego, choć budowanego na wzór grecki.

 

Jeśli fascynuje Was starożytność, a jak dobrze wiemy wózkersi mają ograniczoną możliwość odwiedzania pradawnych ruin, to to jest to miejsce, gdzie możecie śmiało ruszyć wózkiem naprzeciw historii. Nie omijajcie tej atrakcji, bo rzadko zdarza się byście wózkiem mogli sami obejść miasto zbudowane ponad dwa tysiące lat temu. Bilet dla wózkersa to koszt 2,5 euro.

Stare Miasto

Po zwiedzeniu starożytnych ruin czas na odwiedziny nieco młodszego, wznoszonego i dobudowywanego na przestrzeni wieków, od XIV do XVII, Starego Miasta Alcudii 🙂 .

Po całym mieście można swobodnie poruszać się wózkiem, gdyż uliczki są dość równe. Aglomeracja położona jest na wzgórzu, więc trzeba przygotować się na niewielkie wahania terenu, które jednakże nie są uciążliwe.

Średniowieczne fortyfikacje i łukowate bramy, wąskie przeurocze uliczki, renesansowe pałace, a także czternastowieczny kościół Św. Jakuba (Sant Jaume) to główne atrakcje niegdysiejszej stolicy wyspy. W murach miasta znajduje się także arena, na której latem odbywają się pozorowane korridy czy koncerty. Oprócz tego, w każdy wtorek i czwartek przed południem, w obrębie miasta odbywa się jeden z najbardziej znanych na wyspie targów. Bazar oferuje właściwie wszystko od owoców i warzyw, przez ubrania, torebki i rękodzieło, po malorkańskie pamiątki w postaci np. ziołowych trunków (likier Tunel jest ok 😉 ), a z miejscowych specjałów do jedzenia warto też spróbować małych oponek z ziemniaków smażonych na naszych oczach w głębokim tłuszczu. Kalorycznie ale pysznie 😀 .

Port D’Alcudia i Playa de Alcudia

Po zwiedzaniu czas na typowe leniuchowanie… Jeśli idziecie od strony starego miast, musicie po prostu zejść ze wzgórza przez centrum do nabrzeża, idąc natomiast od strony D’Alcandy, przespacerować się długą i prześliczną nadmorską promenadą. Port D’Alcudia bo o nim będzie teraz mowa, to niesamowite nadbrzeżne, teoretycznie odrębne od Alcudii, miasteczko. Jednakże ta wiedza jest tylko książkowa, gdyż samu absolutnie nie poczujecie tej granicy.

    

Wygodna, płaska trasa ciągnąca się wzdłuż przystani z ekskluzywnymi jachtami, restauracjami i sklepami, w dodatku skąpana w pełnym słońcu, pozwala poczuć się jak na prawdziwych wakacjach. Bulwar prowadzi nas do najdłuższych na Majorce, liczących sobie ponad 2 kilometry plaż.

 

Obszar zaadaptowany do kąpieli słonecznych jest bardzo dobrze przystosowany dla wózkersów. Po pierwsze piasek na plaży jest dość twardy i można śmiało przejechać po nim wózkiem, a także dojechać aż do samego brzegu wody. Po drugie na plaży znajdują się specjalne miejsca z rozłożonym na stałe zadaszeniem, pozwalające skryć się przed nadmiarem słońca, oznaczone jako miejsca dla osób niepełnosprawnych. Po trzecie obok zbudowano specjalne, przystosowane natryski, a także oczywiście dostępne toalety. Żyć nie umierać 😀 .

 

Tak więc Alcudia to dobre miejsce na letni wypoczynek. Jest co zobaczyć i jest gdzie poleniuchować. A wszystko dostępne również z perspektywy wózka. Nie ma co się zastanawiać! Sprawdźcie sami, bo warto!

∗∗∗



Komentarze

Ten wpis nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Dodaj komentarz